Camponotus ligniperdus (Curtus)

Z Formicopedia

Porozmawiaj z autorem na forum o mrówkach
Gatunek
Camponotus ligniperdus
Synonim
Gmachówka drzewotoczna
Królowa
15-19mm w zależności od wypełnienia masywnego odwłoku, rozszerzającego się pod wpływem jaj bądź karmy, nie tylko na długość ale i wszerz. Zasadniczo trójbarwna : głowa całkowicie czarna, tułów i odwłok czarne z pomarańczowymi "wstawkami" (na tułowiu prześwituje czasami pomarańczowy wzór, na odwłoku pierwsze 2, czasami 4 segmenty pomarańczowo-czerwone) nogi i boki ciała najczęściej mocno czerwone, bądź czerwonobrązowe. Ciało bez wyraźnego owłosienia (włoski występują, jednak są bardzo rzadkie) - błyszczące.
Robotnice
Dwubarwna, czarna głowa, czerwonawo brązowy tułów, na odwłoku pierwsze dwa segmenty czerwonawe, pozostałe czarne. Owłosienie rzadkie, ciało połyskliwe. Polimorficzne : piastunki (minor) 6-9mm, zbieraczki (medium) 9-12mm, żołnierze (mayor) 13-17mm. Oczywiście podział ten jest w miarę płynny, jednak dosyć łatwo można zaobserwować różnice morfologiczne u poszczególnych kast jak i ich form pośrednich. Poruszają się dosyć spokojnie, jednak podniecone, "podskakują" energicznie uderzając odwłokiem o podłoże. W razie walki z innymi mrówkami czy polowania - zaskakują szybkością ruchów.
Gniazdowanie
Zasadniczo w drewnie : stare pnie na wycinkach, martwe konary żywych drzew, szczeliny i dziuple stojącego starodrzewia. Ryją w miękkim drewnie szerokie korytarze, uszkadzając tkankę drzewa, przez co uważane są za technicznego szkodnika drzewostanu.
Pokarm
Spadź oraz drobne bezkręgowce.
Chów
Formicarium "I"- pieniek. Jak dotąd ten model sprawdzał mi się najlepiej. Dogrzewam górne partie do temp. 32StC przez 6-8h na dobę. Jako karmę podaję miód z żółtkiem oraz świerszcze i mączniki (sporadycznie plankton łąkowy czy noworodki myszy). Można pokusić się o chów i w innych modelach, jednak ze względu na naturalny sposób gniazdowania, będzie to prowizorka. Pomimo gabarytów i trudnościach w zakupie czy złapaniu - poleciłbym ten gatunek początkującym.
Opis
Gatunek zasiedla jasne miejsca w starodrzewiu. Flegmatyczny i skryty, nie toleruje jednak konkurencji ze strony innych większych gatunków mrówek, które bezlitośnie likwiduje w swoim sąsiedztwie - w takich momentach zachowanie jego, zmienia się diametralnie, zbieraczki i żołnierze ze spokojnych olbrzymów, zamieniają się w błyskawicznie poruszające się maszyny do zabijania - w stosunku 1:1 żaden inny gatunek nie ma szans w starciu. Pomimo wyrządzanych szkód w drewnie starych pni, pożyteczny ze względu na wielkie ilości tępionych owadów. Kolonie dosyć spore, liczące do 10000 robotnic, rozwijają się jednak powoli. Rójka w naszych warunkach przypada na majowy, ciepły wieczór (często już po zachodzie słońca). Młode królowe zakładają kolonie na sposób klasztorny (nie obserwowałem pleometrozji) w glebie. Najczęściej dopiero na wiosnę następnego roku z jaj zniesionych jesienią, wylęgają się pierwsze małe piastunki. W drugim pokoleniu, w zależności od warunków w gnieździe, mogą się pojawić już pierwsze małe zbieraczki. Żołnierzy nie należy się spodziewać przed osiągnięciem przez kolonię gabarytu co najmniej 200 robotnic a to w najlepszym razie może nastąpić w naturze w jej trzecim roku rozwoju z jaj zniesionych na jesień a wychowanych wiosną. Wobec człowieka nie wykazują agresji i pomijając skrajne przypadki uszkodzenia dużego gniazda dzikiej kolonii, nie znam sytuacji ataku (który tak czy tak najczęściej jest raczej krótkotrwały i odstraszający, niż skuteczny). Kolonia wychowana w warunkach sztucznych i mająca z człowiekiem częsty kontakt, ignoruje go, uznając za nieszkodliwe, brudne drzewo, na które lepiej nie wchodzić, gdyż trzeba się potem dobrze czyścić z jego wydzielin skórnych..


inne
Drukuj lub eksportuj